rozmowy, wywiady, wspomnienia...

zamknij okno

 

 

 

Zdobyć wszystko i być przykładem

Rozmowa z EDWARDEM SKORKIEM,
omaszowianinem, wybitnym sportowcem,
utytułowanym olimpijczykiem,
zasłużonym trenerem i szkoleniowcem.

 

XRP:   Panie Edwardzie! Jest pan osobą popularną i bardzo lubianą. W sporcie zdobył pan wszystko i pozostaje wspaniałym przykładem. W sportowej kolekcji posiada pan chyba wszystkie możliwe medale i tytuły: mistrza Polski, mistrza Europy, mistrza świata, mistrza olimpijskiego. Proszę wspomnieć swoje sportowe początki, pierwsze mecze w siatkówkę.

ES:   Moją, karierę sportową, rozpo-cząłem w Tomaszowie Mazowieckim, od występów w drużynie szkolnej.
Organizowano wtedy rozgrywki między-szkolne w piłkę nożną, siatkówkę, koszykówkę. W czasie wakacji chodziliśmy nad Pilicę, pływaliśmy w rzece. Jako młodzież ewangelicka, mieliśmy również swoje spotkania parafialne, które bardzo często kończyły się siatkówką. Boisko było usytuowane na tyłach Kościoła Zbawiciela, w pięknym parku. Na mecze przychodziła cala młodzież, w rożnym wieku. Na boisku panowała wspaniała atmosfera i wielka zabawa.

XRP:   Obok wspanialej kariery sportowej zrobił pan wiele na płaszczyźnie szkoleniowej. Śledził pan rozwój niejednego podopiecznego. Proszę powiedzieć naszej młodzieży: czy to możliwe, by grając w sali przy parafii, przed spotkaniem biblijnym czy po nabożeństwie, dojść do wielkich wyników sportowych?

ES:   Obecnie wymogi sportu wyczynowego są, bardzo duże. W szkoleniu występuje bardzo wcześnie specjali-zacja, i jest to praktycznie niemożliwe, aby ktoś, kto uprawia sport amatorski, mógł osiągnąć wielki sukces sportowy. Uważam, że para-fialne spotkania sportowe mają, służyć zjednoczeniu młodzieży, dać możliwość sportowej rekreacji, uczyć wspólnego działania. Wiem, że od wielu lat organizowane są, olimpiady sportowe młodzieży ewangelickiej, bytem sędzią, na jednej z nich, w Sorkwitach w 1992 roku. Uważam, że jest to piękna idea, która pozwala na spotkanie, przeżycie sportowej przygody, skupiając znaczną część młodzieży ewangelickiej w Polsce. Sport w życiu młodego człowieka jest bardzo ważny, rozwija wiele pozytywnych cech, jak umiejętność współdziałania, pokonywania trudności, dążenia do wspólnie wyznaczonego celu, szacunku dla partnera, no i oczywiście sprawności fizycznej.

XRP:   Zatem widzi Pan wciąż potrzebę umiejętnego łączenia wartości religijnych i sportowych?

ES:   Zdecydowanie tak! Cóż jeszcze można powiedzieć? Sport uczy nas bardzo wiele. Uczy dyscypliny, mobilizacji, rywalizacji. Uczy, jak poznać samego siebie, jak przeciwnika w sporcie traktować jak przyjaciela na co dzien. Uczy wytrwałości i odpowiedzialności. Uczy wiary we własne siły i możliwości. A to daje uśmiech. Takiego uśmiechu wam życzę. Sport niech temu służy.

XRP:   Dziękuję za rozmowę, ciepłe słowa i serdeczne życzenia.

na tomaszowskiej plebanii rozmawiał ks. Roman Pawlas

 

 
rozmowy, wywiady, wspomnienia...