rozmowy, wywiady, wspomnienia...

zamknij okno
   
 

Nie wyobrażam sobie życia bez sportu
Jerzy Malik, burmistrz Skoczowa

 

   Panie Burmistrzu, należy Pan do osób bardzo aktywnych. Obok obowiązków samo-rządowych, od lat działa na płaszczyźnie kulturalnej i uprawia sport, staruje w zawodach, jeździ po Europie i zdobywa trofea. Proszę powiedzieć słów kilka o pasjach sportowych?

   Moje pasje to sporty zimowe - narty, później skiboby, w młodości piłka nożna, a rekreacyjnie tenis i rower.

   Dlaczego akurat skiboby? Kiedy to się zaczęło?

   Skibob jako sprzęt do celów sportowych, rekreacyjnych, powstał w 1892 r., a jego twórcą był Amerykanin Stevens. Do Europy sprzęt ten dotarł na początku XX w. Pierwsze zawody odbyty się w 1924 r. w Cortina d. Ampezzo. Renesans skibobów nastąpił po II wojnie światowej. W 1961 r. w Insbrucku powstała Międzynarodowa Federacja Skibobowa, która w 1967 r. zorganizowała pierwsze Mistrzostwa Świata w Bad Hofgastein. Od tego momentu mistrzostwa te odbywają się regularnie.
   W Polsce pierwsze zawody "ogólnopolskie" zorganizowano w 1969 r. w Szklarskiej Porębie, a w 1970 r. zawody w obsadzie międzynarodowej (Czechosłowacja, Austria, Włochy).
   W Polsce skibobami zajmował się TKKF aż do roku 1985 - do chwili powstania Polskiego Związku Skibobowego na Kongresie założycielskim w Skoczowie. W chwili obecnej główne ośrodki tego sportu w kraju to Beskidy, Zakopane, Karkonosze, a w Europie - Austria, Czechy, Szwajcaria i Niemcy.
   Skiboby to jedna z odmian sportów zimowych. Zainteresowaniu tym sportem sprzyjają takie jego walory jak: uniwersalność, łatwość nauki jazdy, możliwość uprawiania bez względu na wiek. Gwarantuje bezpieczną jazdę, gdyż jadący siedzi na siodełku, w rękach trzyma kierownicę, a nogi mają oparcie na stoku za pomocą krótkich nartek, co stwarza w sumie cztery punkty podparcia.

  Chyba jest czas i miejsce, by pochwalić się, czyli Pana największe sukcesy sportowe.

   W ciągu kilkudziesięciu lat uprawiania sportu (narty - skiboby) znalazło się kilka sukcesów i tak:

  • 1952r. - Mistrzostwo Pow. Cieszyńskiego w slalomie gigancie (narty) szkoły podstawowe
  • 1956r. - Mistrzostwo Pow. Cieszyńskiego w slalomie gigancie (narty) kat. juniorów
  • 1963r. - Puchar "Starego Gronia" - slalom gigant (narty)
  • 1976r. - Błękitny Kask Beskidów - slalom gigant (narty)
  • 1976r. - 1984 r. 7-krotne Mistrzostwo Polski (skiboby) w kat. seniorów
  • 1989r. - Mistrzostwa Świata w Skibobach. Imst. (A) 1 zioły, 2 srebrne medale, w kat. seniorów A3
  • 2001r. - Mistrzostwa Świata w Skibobach - Pernitz (A) 1 złoty, 1 srebrny medal, w kat. seniorów Ak4
  • 2002r. - Mistrzostwa Świata w Skibobach - Fieberbrun (A) 1 złoty, 1 srebrny medal, w kat. seniorów Ak4
  • 2004r. - Mistrzostwa Świata w Skibobach - Desna (Cz) 1 złoty, 1 brązowy medal, w kat. seniorów Ak4
  • 2005r. - Mistrzostwa Polski Parlamentarzystów i Samorządowców w slalomie gigancie (narty) 2 miejsce w kat. "powyżej 55 lat"

   Czy były jakieś porażki?

   Rywalizacja w każdej dyscyplinie sportu jest przeplatana sukcesami i "porażkami". W moim przypadku było podobnie, porażki mobilizowały do dalszej pracy.

   Od lat podziwiam Pana w witalność, optymizm, uśmiech, choć przecież z roku na rok siłą, rzeczy i lat przybywa i wciąż ma Pan mnóstwo przeróżnych obowiązków.

   Sport - rekreacja - działania - praca na rzecz dzieci, młodzieży, społeczności lokalnej są czynnikami mobilizującymi, dającymi wiele zadowolenia i satysfakcji osobistej. Oprócz pracyzawodowej, działam w ruchu sportowym i samorządowym pełniąc funkcje: Prezesa Polskiego Związku Skibobowego (PZSb) od 1990 r. Prezesa Skoczowskiego Towarzystwa Sportowego (STS) Przewodniczącego Rady Euroregionu Śląsk Cieszyński - Tešinske Šlesko.

  W swoim działaniu podejmuje Pan wiele ważkich, strategicznych decyzji dla Skoczowa i okolic. Świetnie radzicie sobie z promocją, propagandą turystyczną. Co roku cała Polska słyszy o "skoczowskim Judoszu", szeroko znana jest Wasza umiejętność zgodnego, ekumenicznego współżycia. Jak mało gdzie wizyta Jana Pawła II zaowocowała trwale nie martwym, kamiennym lecz żywym pomnikiem, jakim pozostaje coroczny Ekumeniczny Festiwal. Jest nowa pływalnia, kompleks rekreacyjny. Jak rozkłada Pan akcenty, gdzie upatruje priorytetów?

   Funkcję Burmistrza Skoczowa pełnię od 1998 r., a w samorządzie gminy działam od 1994r. - będąc uprzednio Członkiem Zarządu Miasta. Całe życie, praca zawodowa i społeczna, jest związana ze Skoczowem - regionem - dlatego myślę, że łatwiej mi było poznać, ocenić problemy, jakie są do rozwiązania w Gminie, bo przez długie lata pracowałem, działałem wśród jej mieszkańców. Skoczów, ze względu na znacznie rozwinięty przemysł, brak terenów pod jego dalszy rozwój, a uwzględniając dogodne położenie na skrzyżowaniu ważnych dróg, rzekę Wisłę, winien koncentrować się na rozwoju infrastruktury usługowej, sportu, rekreacji, turystyki, szczególnie weekendowej - jesteśmy bramą wjazdową z kierunku Śląska w Beskidy.

   Jak ocenia Pan kondycję naszego społeczeństwa? Obserwując wchodzące zmiany, sądzi Pan, że będzie lepiej, czy gorzej?

   Zmiany społeczno-gospodarcze jakie zaszły w naszym kraju spowodowały masę problemów bytowych, z którymi znaczna część naszego społeczeństwa nie potrafi sobie poradzić. Dokonania jakie miały miejsce w okresie przemian, wstąpienie do Unii Europejskiej, pozwala w dłuższym przedziale czasu na umiarkowany optymizm.

   Stanowi Pan wraz z rodziną interesujący, transparentny przykład na zdrowe, aktywne sportowo życie. Na koniec proszę powiedzieć cos o sportowej radości ojca i dziadka, czyli o sukcesach najmłodszych członków rodziny?

   Od wczesnej młodości związałem się ze sportem jako zawodnik (piłka nożna, narty), trener, działacz.
   Moje zainteresowania przejęły dzieci: córka Karina 31-krotna Mistrzyni Polski w Skibobach, zdobywczyni brązowego medalu w Mistrzostwach Świata w Grechcu (Szwajcaria), syn Roman - narty i skiboby - kilka tytułów Mistrza Polski w kat. juniorów.
Te pasje kontynuują wnuczki: Anna i Monika, które zdobyły złote medale w Zimowej Olimpiadzie Młodzieży Ewangelickiej. Monika i Anna zdobywają medale na Mistrzostwach Świata w Skibobach w swoich kategoriach wiekowych. Najmłodsza Justyna podnosi swoje umiejętności w nartach, dwukrotnie wygrywając szkolne zawody na szczeblu Gminy w slalomie gigancie.

   Czego można życzyć wysportowa-nemu Burmistrzowi?

   Zdrowia i nadal chęci do działania.

z Jerzym Malikiem rozmawiał w Skoczowie
ks. Roman Pawlas, wiosną 2005

 
   

 
rozmowy, wywiady, wspomnienia...